Wasze dzieciaki też z trudem wstają w mroczny listopadowy poranek?
Smakowity zapach z kuchni ułatwi im to.
Co dziś u nas?
Jajka w sosie tatarskim Winiary, z siekanym szczypiorkiem
Pizzerki drożdżowe z płatkami owsianymi górskimi.
Ugotowane na twardo i wystudzone jajka obrałam
i pokroiłam na połówki oraz układałam tak, by środek między nimi został pusty. Na to miejsce nałożyłam 4 łyżeczki
sosu tatarskiego, posypanego siekanym szczypiorkiem (1/2 pęczka).
Pizzerki:
Ciasto
ok. 40 dag mąki drożdżowej
6 ugotowanych ziemniaków startych na drobnej tarce
1 szklanka płatków owsianych "Górskie"
szczypta soli, całe jajo, pół kostki roztopionego mixu "Łaciate"
pół kostki świeżych drożdży, pół szklanki wody, łyżeczka cukru
Obłożenie:
5 dag startego sera żółtego, skrawki suchej kiełbasy, 1/2 papryki żółtej
4 cebule średniej wielkości, łyżka oleju "Kujawski"
Starte ziemniaki wymieszałam z mąką, roztopionym ciepłym mixem "Łaciate",
całym jajem, drożdżami rozrobionymi w wodzie z cukrem, szczyptą soli,
i płatkami owsianymi.
Wyrobiłam ciasto i zostawiłam do rośnięcia.
W tym czasie zeszkliłam na patelni, na rozgrzanym oleju pokrojoną w kostę
cebulę, starłam ser żółty, pokroiłam paprykę i suchą kiełbasę.
Uformowałam z ciasta placuszki ok. 10 cm średnicy, z zagłębienieniem
po środku ok 5 cm średnicy na obłożenie. Nałożyłam w każdym zagłębieniu
cząstki papryki, kiełbasy, i starty ser żółty (porcje dla alergików - wersja bez sera)
Ułożyłam placuszki na nasmarowanej olejem blasze, w odległości ok. 4 cm
jeden od drugiego.
Piekłam wpierw w słabo nagrzanym piekarniku ok 60 stopni,
gdy wyrosły zwiększyłam temperaturę do 120 stopni.
Podawać można na ciepło i na zimno.
Na moim zegarze jest 6.05.
W kuchni pięknie pachną dopiekające się pizzerki.
Za chwilę idę budzić pierwszego głodomorka przed wyjazdem do szkoły...
Agnieszka
Smakowity zapach z kuchni ułatwi im to.
Co dziś u nas?
Jajka w sosie tatarskim Winiary, z siekanym szczypiorkiem
Pizzerki drożdżowe z płatkami owsianymi górskimi.
Ugotowane na twardo i wystudzone jajka obrałam
i pokroiłam na połówki oraz układałam tak, by środek między nimi został pusty. Na to miejsce nałożyłam 4 łyżeczki
sosu tatarskiego, posypanego siekanym szczypiorkiem (1/2 pęczka).
Pizzerki:
Ciasto
ok. 40 dag mąki drożdżowej
6 ugotowanych ziemniaków startych na drobnej tarce
1 szklanka płatków owsianych "Górskie"
szczypta soli, całe jajo, pół kostki roztopionego mixu "Łaciate"
pół kostki świeżych drożdży, pół szklanki wody, łyżeczka cukru
Obłożenie:
5 dag startego sera żółtego, skrawki suchej kiełbasy, 1/2 papryki żółtej
4 cebule średniej wielkości, łyżka oleju "Kujawski"
Starte ziemniaki wymieszałam z mąką, roztopionym ciepłym mixem "Łaciate",
całym jajem, drożdżami rozrobionymi w wodzie z cukrem, szczyptą soli,
i płatkami owsianymi.
Wyrobiłam ciasto i zostawiłam do rośnięcia.
W tym czasie zeszkliłam na patelni, na rozgrzanym oleju pokrojoną w kostę
cebulę, starłam ser żółty, pokroiłam paprykę i suchą kiełbasę.
Uformowałam z ciasta placuszki ok. 10 cm średnicy, z zagłębienieniem
po środku ok 5 cm średnicy na obłożenie. Nałożyłam w każdym zagłębieniu
cząstki papryki, kiełbasy, i starty ser żółty (porcje dla alergików - wersja bez sera)
Ułożyłam placuszki na nasmarowanej olejem blasze, w odległości ok. 4 cm
jeden od drugiego.
Piekłam wpierw w słabo nagrzanym piekarniku ok 60 stopni,
gdy wyrosły zwiększyłam temperaturę do 120 stopni.
Podawać można na ciepło i na zimno.
Na moim zegarze jest 6.05.
W kuchni pięknie pachną dopiekające się pizzerki.
Za chwilę idę budzić pierwszego głodomorka przed wyjazdem do szkoły...
Agnieszka



