piątek, 10 października 2014

Pietruszka na zimę

Natka pietruszki to nie tylko wspaniała przyprawa do potraw
ale i źródło cennych witamin i mikroelementów.
Cenniejsza jest natka wyhodowana w naturalnych warunkach.
Na zimowe chrypy i katary przygotujmy zapas mrożonej natki,
pochodzącej z własnego ogródka, z ryneczku czy od zaprzyjaźnionych
działkowców. Warto korzystać z listków tzw. pietruszki naciowej,
ale może być także najwyklejsza natka, choćby ta dodana do tzw.
włoszczyzny.
Świeżą natką opłukać, osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić
dość drobno, tak, by było widać  kształt poszczególnych listków,
zapakować do nowego woreczka na mrożonki. Dość ciasno zwinąć
brzegi woreczka i schować do zamrażalnika. Odłamywać niewiekie
porcje zamrożonej pietruszki i wrzucać np. do zupy tuż przed jej
podaniem na stół.

Agnieszka

Pietruszka naciowa, fot. Agnieszka Przybylska


Pietruszka naciowa, fot. Agnieszka Przybylska



sobota, 4 października 2014

Placki z gotowanych ziemniaków z pianą z ubitych białek

fot. Agnieszka Przybylska
5 gotowanych ziemniaków, w całości
szczypta soli, 3 jaja, pół kilograma mąki,
nieco wody, liść pietruszki do przybrania
3 cebule średniej wielkości
olej

Ziemniaki i cebulę zetrzyj na tarce o drobnych oczkach, dodaj mąkę,
sól, 3 żółtka i tyle wody, by masa nie była zbyt gęsta (żeby dało się ją
mieszać). Ubij białka pozostałe po oddzieleniu żółtek,wymieszaj ostrożnie
z pozostałymi składnikami (możesz zużyć dodatkowo białka pozostałe
w lodówce przy innej okazji).

Smaż na rozgrzanym oleju (nie przypal!) niewielkie placuszki.
Podawaj na ogrzanym talerzu natychmiast po upieczeniu.

Agnieszka

Dobra rada:
Do przybrania potraw w zimnej porze roku warto wykorzystywać natkę pietruszki, by zmniejszać ryzyko katarków.


Translate

Moje blogi