Ruszam w nową przygodę:
Gotowanie na blogu..
Gotowi? Start!
Na początek wsadzimy nosa w moje dzisiejsze gary.
Puchy w lodówce?
Puchy w kieszeni?
A tu chce się czegoś konkretnego...
Oto mój "wynalazek" z dzisiaj;
Szybki bigos Agnieszki. Szybki i tani!
Pół kilo wątroby wieprzowej (2,50 PLN )
wymoczyłam w wodzie, osuszyłam papierowym
ręcznikiem kuchennym.
Pokroiłam w chude, długie kawałki (0,5 cm x 5 cm),
obtoczyłam mąką, obsmażyłam na 3 łyżkach oleju,
dorzuciłam dwie pokrojone w kostkę cebule (0,50 PLN).
Podlałam gorącą wodą, dusiłam kilka minut pod
przykryciem.
Dodałam 1 kg wspaniałej, świeżej kapusty kiszonej,
pokrojonej nieco (1,50 PLN).
Podusiłam z majerankiem, zielem angielskim,
pieprzem ziarnistym, liściem laurowym
i posiekaną łodyżką od pietruszki.
Po 20 min. dołożyłam pół słoiczka
musztardy chrzanowe, rozcieńczonej wodą.
Teraz jeszcze moment i już.
Łyżka cukru i gotowe.
Lubię potrawę, jak zawsze, czymś udekorować.
Papryka czerwona z zieleniną byłaby super -
ale jej nie mam i nie dam rady kupić.
Chwytam to, co mam - natkę pietruszki...
Podam z ziemniakami (2 PLN).
Pyszne. I nie czuć wątrobą (i dobrze!)
Smacznego...
Agnieszka
Mama Dużej Rodzinki

Gotowanie na blogu..
Gotowi? Start!
Na początek wsadzimy nosa w moje dzisiejsze gary.
Puchy w lodówce?
Puchy w kieszeni?
A tu chce się czegoś konkretnego...
Oto mój "wynalazek" z dzisiaj;
Szybki bigos Agnieszki. Szybki i tani!
Pół kilo wątroby wieprzowej (2,50 PLN )
wymoczyłam w wodzie, osuszyłam papierowym
ręcznikiem kuchennym.
Pokroiłam w chude, długie kawałki (0,5 cm x 5 cm),
obtoczyłam mąką, obsmażyłam na 3 łyżkach oleju,
dorzuciłam dwie pokrojone w kostkę cebule (0,50 PLN).
Podlałam gorącą wodą, dusiłam kilka minut pod
przykryciem.
Dodałam 1 kg wspaniałej, świeżej kapusty kiszonej,
pokrojonej nieco (1,50 PLN).
Podusiłam z majerankiem, zielem angielskim,
pieprzem ziarnistym, liściem laurowym
i posiekaną łodyżką od pietruszki.
Po 20 min. dołożyłam pół słoiczka
musztardy chrzanowe, rozcieńczonej wodą.
Teraz jeszcze moment i już.
Łyżka cukru i gotowe.
Lubię potrawę, jak zawsze, czymś udekorować.
Papryka czerwona z zieleniną byłaby super -
ale jej nie mam i nie dam rady kupić.
Chwytam to, co mam - natkę pietruszki...
Podam z ziemniakami (2 PLN).
Pyszne. I nie czuć wątrobą (i dobrze!)
Smacznego...
Agnieszka
Mama Dużej Rodzinki

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz