piątek, 19 września 2014

Placki z gotowanych ziemniaków z cebulą

fot. Agnieszka Przybylska
6 średniej wielkości ugotownych i ostudzonych ziemniaków
oraz dwie surowe cebule zetrzyj na tarce o drobnych oczkach.
Dodaj trzy surowe jajka, bez skorupki, ma się rozumieć ;),
sól i pieprz do smaku oraz dwie łyżki oleju lub oliwy.
Mieszaj energicznie drewnianą łyżką i dosypuj stopniowo
mąkę pszenną tak, by uzyskać dość gęste ciasto.

Smaż na rozgrznym oleju, formując łyżką niewielkie, zgrabne
placki. Uwzględnij gusta domowników - kto lubi bardziej spieczone,
a kto woli mniej...

Podaj układając placki w zgrabną rozetkę, udekorowane np. listkami
bazyli lub pietruszki. Jeśli nie ma przeciwskazań zdrowotnych można
podawać także z kleksem śmietany i nieco posypane cukrem.

Agnieszka
PS. Placki z gotowanych , zamiast surowych ziemniaków są smaczniejsze
i lżej strawne, ponieważ krócej się smażą i mniej nasiąkają tłuszczem...

sobota, 13 września 2014

Sałata z cebulą i pomidorem

Obawiasz się przeziębienia?
Zrób np. tak:
3 cebule pokrój w cienkie plasterki, oprósz solą.
Wkrój 3 pomidory ( w plastry lub w kostki) i wymieszaj z  cebulą.
Podziel liście dobrze opłukanej sałaty (kruchej) na 2-3 części każdy
i dorzuć do cebuli i pomidorów. Wlej 3 łyżki oliwy i do smaku nieco octu
balsamicznego.
Gotowe!

Agnieszka

fot. Agnieszka Przybylska


czwartek, 11 września 2014

Kasza manna bez mleka na słodko

Kasza manna na słodko może być gotowana również dla osób uczulonych
na mleko krowie Wystarczy użyć zamiast mleka wody, posolonej
i posłodzonej dp smaku.
Tak ja w wersji mlecznej, również i w tej kaszę mannę sypie się powolutku
na wrzątek, nieustannie mieszając. Na koniec, nim kasza zupełnie zgęstnieje, można wrzucić do kaszy odrobinę masła. Podawać mozna np. z kleksem z powideł, dżemu itp,
Agnieszka
Wyświetlanie 20140910_061915.jpg
fot. Agnieszka Przybylska

Suszone podgrzybki - naturalny aromat do potraw

Dość ciepłe,  deszczowe dni, bez przymrozków,
to we wrześniu zapowiedź wysypu grzybów.
Znajdowanie grzybów to wspaniała przygoda,
a same grzyby po ususzeniu doskonale nadają się
nie tylko do barszczu (byle nie dwa grzybki w barszczu),
przydają wykwintnego smaku rosołowi (2-3 suszone grzybki),
duszonemu mięsu, bigosowi i innym potrawom.

Tym razem podgrzybek został zabrany z odrobiną ziemi i mchu,
z nadzieję, że może te elementy zawierają cząstki grzybni,
a przez to zakopane w ogródku będą plonować w przszłości...

Agnieszka

Podgrzybek z tanowskiego lasu fot. Agnieszka Przybylska

wtorek, 9 września 2014

Placuszki smażone z jabłkami, oliwą i wodą

Z 5 jajek, mąki pszennej, szczypty soli i łyżeczki cukru i wody
przygotowałam mikserem ciasto, znacznie gęstsze niż na naleśniki.

Dorzuciłam 6 startych na tarce o grubych oczkach jabłek,
o wyrazistym smaku oraz dolałam łyżkę oliwy.
Po wymieszaniu smażyłam na niewielkiej ilości oleju
niewielkie placuszki.
Podawałam opcjonalnie z kleksem gęstej śmietany i posypane
cukrem kryształ lub z samym cukrem (dla alergików).

Smaczne!

Agnieszka

Wyświetlanie 20140908_124358.jpg
fot. Agnieszka Przybylska

niedziela, 7 września 2014

Szybka sałatka

fot. Agnieszka Przybylska
fot. Agnieszka Przybylska













Wkrój do miski żółtą paprykę, obok pomidory, na to ogórek,
posyp posiekanym szczypiorkiem, oprósz solą i polej 2 łyżkami oliwy.
Na zdrowie!

Agnieszka

sobota, 6 września 2014

Podpłomyki pszenne z majerankiem i jabłkiem

Podpłomyki pszenne z majerankiem i jabłkiem, fot. Agnieszka Przybylska
Wieczorem, wymieszałam pół szklanki zakwasu z mąki pszennej
z mąką pszenną (ok. 1/2 kg) i 1,5 szklanki ciepłej wody.
Zostawiłam na noc w misie typu makutra, przykrytej wilgotną płócienną ściereczką.
Rano, nim wstały dzieci, odłożyłam  z zakwaszonego przez noc ciasta
do słoiczka porcję zakwasu na następne pieczenie (ok. pół szklanki), zakręcony słoiczek wstawiłam do lodówki. Dosypałam do  pozostałego
w misie ciasta 2 łyżki majeranku, solidną szczyptę soli,
2 łyżki oliwy i tyle mąki, by ciasto przy wyrabianiu "odchodziło" od ręki.
Formowałam małe podpłomyki (wiekości dłoni dziecka) o grubości
ok. 0,5 cm. Ułożyłam podpłomyki na posmarowanej oliwą blasze.
Na każdy podpłomyk położyłam plasterek jabłka.
Upiekłam "raz-dwa" w średnio gorącym piekarniku.
Pisze się o tym długo, ale robi naprawdę migiem.
A gdy budziki dzwonią u dzieci, z piekarnika rozchodzi się
wspaniały zapach, by łatwiej ruszyć rano do szkoły...

Agnieszka

Translate

Moje blogi