poniedziałek, 8 października 2012

Akcja "Błysk", czyli warzywa z patelni...



Czasem trzeba błyskawicznie zrobić coś lżejszego na ciepło.
Znów jajecznica? O, nie...
Łapię patelnię, leję olej rzepakowy, wrzucam kilka ząbków czosnku
(nieco pokrojonego).
Gdy czosnek się zrumieni (a pachnie wtedy wspaniale), 
dosypuję gotowca - mrożone warzywa na patelni,
zwłaszcza te z gotowym zestawem przypraw w załączonej saszetce.
Ta saszetka zwykle jest za duża jak na załączone warzywa, 
część zostawiam sobie do innych potraw.
Chwilę duszę pod przykryciem, doprawiam i już można zajadać.
Dziś podałam warzywa z dwudniowymi podpłomykami razowymi*),
które wciąż są smaczne.
I ulubiona bazylia, póki jeszcze jest...

Na zdjęciu przygotowane dziś przeze mnie warzywa z patelni po grecku.

Agnieszka
Mama Dużej Rodzinki
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Translate

Moje blogi