Oto mojej roboty ziemniaczki oraz żeberka pieczeniowe
(wpierw pieczone z cebulką,
a potem podsmażone na złoto i poduszone w sosie z pieczeni).
Do tego Ela, ta od kotletów z kani* ),
dorobiła surówkę z sałaty lodowej (plus pomidor i żółta papryka)
oraz coś pysznego, białego, czego początkowo nie byłam w stanie zidentyfikować.
Okazało się, że to pierwsza w moim życiu potrawa z surowego kalafiora.
Ela starła kalafiora na tarce, dodała posiekana cebulkę, sól, pieprz
oraz nieco majonezu.
Świetne!
Agnieszka
Mama Dużej Rodzinki

*)http://szybkiesmacznegotowanie.blogspot.com/2012/10/eli-kotlety-z-kani-eli.html
(wpierw pieczone z cebulką,
a potem podsmażone na złoto i poduszone w sosie z pieczeni).
Do tego Ela, ta od kotletów z kani* ),
dorobiła surówkę z sałaty lodowej (plus pomidor i żółta papryka)
oraz coś pysznego, białego, czego początkowo nie byłam w stanie zidentyfikować.
Okazało się, że to pierwsza w moim życiu potrawa z surowego kalafiora.
Ela starła kalafiora na tarce, dodała posiekana cebulkę, sól, pieprz
oraz nieco majonezu.
Świetne!
Agnieszka
Mama Dużej Rodzinki

*)http://szybkiesmacznegotowanie.blogspot.com/2012/10/eli-kotlety-z-kani-eli.html

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz