niedziela, 21 października 2012

Surówka z kalafiora? Czemu nie!

Oto mojej roboty ziemniaczki oraz żeberka pieczeniowe
(wpierw pieczone z cebulką,
a potem podsmażone na złoto i poduszone w sosie z pieczeni).
Do tego Ela, ta od kotletów z kani* ),
 dorobiła surówkę z sałaty lodowej (plus pomidor i żółta papryka)
oraz coś pysznego, białego, czego początkowo nie byłam w stanie zidentyfikować.
Okazało się, że to pierwsza w moim życiu potrawa z surowego kalafiora.
Ela starła kalafiora na tarce, dodała posiekana cebulkę, sól, pieprz
oraz nieco majonezu.
Świetne!

Agnieszka
Mama Dużej Rodzinki


*)http://szybkiesmacznegotowanie.blogspot.com/2012/10/eli-kotlety-z-kani-eli.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Translate

Moje blogi